Ziemia nie kręci się wokół Słońca, Ziemia kręci się wokół Paryża
Blog > Komentarze do wpisu
Tluste brawa

- A co to jest? - pytam w przyplywie zlosliwego humoru wskazujac na niemodelowy brzuch P.

- To samo co tu - odwdziecza sie pieknym za nadobne szczypiac mnie w niemodelowe udo.

- Czyli co? - nie daje za wygrana mruzac oczy a la Ling.

- Tluszcz - odpowiada nieomal idealna polszczyzna - TLUSZSZSZCZCZCZ, TLUSZSZSZCZCZCZ...

Rozkoszuje sie trudnym slowem.

- Pieknie! Bardzo ladnie! Brawo!!! - zachwycam sie.

- Tiens! Nigdy bym nie pomyslal, ze mowiac dziewczynie o jej tluszczu wywolam u niej taka radosna reakcje. 

:I

środa, 05 maja 2010, karolinabart

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: czara, *.122.71-86.rev.gaoland.net
2010/05/05 18:31:40
Tiens, P. jednak rozwija swoje kompetencje językowe! :D
-
karolinabart
2010/05/06 13:27:18
@czara - Do D. daleko... ;)
-
2010/05/06 21:28:45
No naprawdę, jeśli wypowiedział tłuszcz to jestem pełna podziwu!Znam Polaków, którzy z tego typu połączeniami głosek mają spore problemy ;)
-
2010/05/07 09:12:58
hehe...
-
Gość: elwira, *.fbx.proxad.net
2010/05/07 21:10:55
Podziwiam Twoja motywacje i determinacje;-) I P. za pieknie wypowiedziane slowo, chociaz lepiej o nim zapomniec, gdy jest sie w towarzystwie kobiety!
Kiedys moj "biedny" malzonek wrocil nieco zaklopotany z pracy, koledzy poprosili go bowiem, zeby powiedzial im, jak wymawia sie nazwa polskiego miasta, do ktorego akurat wybierali sie w sprawach zawodowych, chodzilo mianowicie o SZCZECIN. Moj zabojad niecnie polegl..... :-)

-
peek-a-boo
2010/05/07 23:00:06
To teraz czas na spalanie. Wykonanie i wymowa tez trudna ;)
-
2010/05/15 14:19:17
jakbym słyszała opowieści mojej córki o tym, jak jej chłopak uczy się polskiego, jak wymawia różne słowa. Ostatnio mówi na nią żubr - bo mu sie podoba brzemienie tego słowa. Nawet sobie wpisał w komórkę pod datą urodzin - zubr. Jadą za tydzien do Krakowa, byli tam w zeszłym roku, nauczony doświadczeniem pilnie powtarza na głos liczebniki po polsku, bo tam wciaż go pytają czy ma końcówkę, bo nie wydadzą reszty (??? wszędzie!) na pięć mówi pięcia, nie wiemy dlaczego. ja uważam, że to jest takie miłe, że on w ogóle chce się uczyć, nawet podręcznik sobie kupił.
-
Gość: kobra, *.gdynia.mm.pl
2010/05/17 22:11:06
uwielbiam czytać właśnie takie Twoje opowieści!:)
-
2010/05/18 11:21:32
-
Gość: iwona, *.fbx.proxad.net
2010/05/18 19:24:32
twoj blog jest super ! z przyjemnoscia przeczytalam twoje paryskie historie :) pozwolisz, ze dodam link na moim blogu? bo moj tez paryski, ale ze pisac tak ladnie nie umiem, to wrzucam tylko zdjecia ;)

pozdrawiam z paryza rowniez
-
Gość: jakub_krakauer, *.cht-bng-011.adsl.virginmedia.net
2010/05/18 21:46:18
Francuz wymowil slowo tluszcz. Jak pieknie! Jakie to mile, ze im sie w ogole chce!! Uczyc obcych jezykow! Bo przeciez gdyby sie nie chcialo, to tez nic by sie nie stalo. Prawda?
-
karolinabart
2010/05/27 13:51:20
@iwona - dziekuje za mile slowa i oczywiscie - umieszczaj linka :)
-
karolinabart
2010/05/27 13:53:00
w imieniu swoim i 'uczacego sie' dziekuje za sympatyczne komentarze