|
|
Blog > Komentarze do wpisu
France Miniature
Jestem turysta lapczywym. Takim, co to, kiedy pierwszy raz przyjechal do Paryza (blisko na dwa tygodnie) zaliczyl od razu pierwszego dnia: Hotel des Invalides, Wieze Eiffel'a (w ambitnej wersji, czyt. ze wspinaczka po schodach), Pola Marsowe, Luk Tryumfalny, Pola Elizejskie, Place de la Concorde, Ogrody Tuileries i Luwr (uff... szczesliwie bez srodka ;)). Wszystko oczywiscie bez uzycia metra... Na drugi dzien nawet zapach croissant'ow nie mogl mnie zwlec z lozka (moze dlatego, ze nie jestem ich fanka ;))... Trudno, wiec sie dziwic, ze przebudzona z zimowego letargu postanowilam ZWIEDZAC FRANCJE! CALA! WSZYSTKO!!! Jak pomyslalam tak i zrobilam ;) Niemozliwe? Mala srebrna zaba, kierunek na poludniowy-zachod od Paryza i... juz mamy Francje jak na dloni :)! CALA! WSZYSTKO!!! (pst - no prawie ;)). To, co juz znamy... - O Kochanie zobacz! La Rochelle i tam w glebi popatrz... Fort Boyard!!! - Widziales? Chenonceau. Zamek Dam. Nawet ogrody przy nim takie ladne zrobili. - O popatrz! Popatrz tutaj! Weeeeeeersal! - Oooo! Zrobisz mi zdjecie przy luku? I to, co dopiero poznamy... - No wiesz! To wstyd, ze nie widzielismy jeszcze paryskiego Wielkiego Meczetu! - Kochanie, nastepnym razem, jak bedziemy w Tuluzie musimy koniecznie zobaczyc Carcassonne! - Ooo! Zobacz... To jest Lourdes. Tez kiedys pojedziemy, nie? - No widzisz Ty juz widziales teatr w Orange. A ja nie!!! :( - Ten zameczek nazywa sie Chateau d'Olhain i jest calkie blisko. Na polnocy. W Pas-de-Calais. Mozemy tam podskoczyc w jakis weekend. Jestem turysta lap... marudnym i przesadnie egzaltowanym;) Jesli masz kogos takiego w swoim otoczeniu to zamiast zjezdzic pol kraju zabierz go do France Miniature (zdanie niesponsorowane ;)). A jesli Twoj Ktos jest jeszcze gorszy to... pokaz mu po prostu fotki ;) Zapraszam: http://picasaweb.google.fr/bartkowiakkarolina/FranceMiniature# niedziela, 18 kwietnia 2010, karolinabart
Komentarze
Gość: czara, 77.236.0.*
2010/04/18 21:14:54
Ja chcę do France Miniature! Zaoszczędzić tyle czasu, tłuczenia się po kraju i pieniędzy... ;) Swoją drogą, nigdy nie byłam na wieży eiffela ani na Łuku Triumfalnym...
Gość: kobra, host-81-190-72-57.gdynia.mm.pl
2010/04/22 22:09:35
nawet nie wiem jak przeczytać większość tych nazw... ale piękne to... zabierz mnie tam albo w przynajmniej 10 tych pokazanych miejsc
2010/04/23 13:08:56
fajne te miniatury;) kiedyś widziałam miniatury z lego zrobione, ale na zdjęciach, więc nie wiem, jak to może wyglądać "w naturze".
2010/04/29 14:48:42
Ja tak kiedys we Wloszech zwiedzalam Italie w miniaturze :) No ale wiesz, nie widziec oryginalu Wielkiego Meczetu? Tam jest wspaniale, polecam goraco wizyte :)
|